Rano musiała wcześnie wstać, bo miała dziś ważny dzień w pracy, nie wiedziała co ją czeka, ale szef uprzedził ją, że będzie ciężko.
Szybko ubrała się i pojechała do pracy.
W redakcji było ogromne zamieszanie.
Asię zawołał szef, dziewczyna nie czekając poszła do jego gabinetu.
Pracodawca powiedział, aby poszła do stylistki, bo będzie dziś na antenie prowadziła wywiad z Robertem Lewandowskim.
Dziewczyna była zachwycona, że od razu na początku jej kariery zaczyna się coś dziać, że szef w nią wierzy, że daje jej ogromną szansę.
Makijażystka umalowała ładnie Asię, a stylista ubrała ją elegancko.
Bardzo się stresowała jak to wszystko pójdzie. Bała się, że jak nie będzie wiedziała o co zapytać, nie będzie wiedziała co powiedzieć, ale szef ją uspokajał powiedział, że wszystko będzie dobrze.
Wywiad miał się odbyć w domu Roberta. Asia wraz z kamerzystami pojechali do domu Roberta.
Robert przywitał się i już zaczynali wywiad.
*Asia*
Usiadłam spokojnie, trochę zawstydzona, ale wiedziałam co mam robić skupiałam się wyłącznie na mojej pracy. Próbowałam być wyluzowana, zabawna, aby umilić wywiad.
Robert spoglądał na mnie jak na coś ważnego, uśmiechnął się.
Jego błękitne oczy były piękne, ale nie okazywałam żadnego zauroczenia, starałam się być rozważna, bo przecież, to wszystko leci na żywo.
Robert czarował swoim pięknym uśmiechem, ale próbowałam nie zwracać na to uwagi.
Trudno jest się skupić na ważnej rzeczy, jeżeli obok Ciebie siedzi ktoś naprawdę sławny i uzdolniony jak Robert.
*Robert*
Gdy usiadła obok mnie wiedziałem, że ten wywiad będzie zapowiadała się bardzo mile.
Miała piękny uśmiech, a jej ogromne, brązowe oczy przyciągały jak magnes.
Na początku była spięta, ale potem zauważyłem, że jest naprawdę miłą dziewczyną.
Miło się z nią rozmawia, aż chce się mówić.
Była przebiegła, a zarazem bardzo dowcipna, miło się z nią pracowało.
Padło pierwsze pytanie
- Panie Robercie jak czuje się pan w roli piłkarza
- Hahah, może pani mówić do mnie Robert, tak porostu, gdy mówią do mnie panie, czuję się taki stary.
A wracając do głównego pytania, to czuję się świetnie, ten zawód bardzo mi odpowiada, czuję się naprawdę dobrze.
- A możesz nam trochę opowiedzieć, o tym zawodzie
- Jak najbardziej, jak dla mnie ten zawód jest niezwykły (....)
- A co robisz w wolnej chwili, kiedy odrywasz się od tego świata piłki ?
- Zazwyczaj spędzą ten czas ze swoją narzeczoną Anią, albo staram się gdzieś wyjechać
- Widzę, że masz duży dom, a także bardzo duży ogródek, a kto kosi tyle trawy ? - Asia zapytała uśmiechając się
- Hehehe, ja uwielbiam kosić trawę - odpowiedział śmiejąc się
- A masz jeszcze jakieś zainteresowania oprócz piłki nożnej ?
- Tak, lubię kosić trawę - powiedział śmiejąc się - ale teraz tak na poważnie, to lubię grać na gitarze itd. (....)
- Masz czasem takie odczucie, że chcesz zakończyć karierę piłkarską
- Nie, jeszcze nigdy, o tym nie myślałem, ten zawód to coś co naprawdę kocham
- Chciałbyś zmienić klub, czy pozostać jak na razie w BvB
- Bardzo lubię Borussię, mam tam dużo przyjaciół, więc na chwilę obecną pozostał bym, w tym klubie
- Chodzą pogłoski, że już niedługo będziesz brał ślub z Anią
- To jak na razie tylko plotki, na chwilę obecną nie myślimy o tym, ale może kiedyś
- Chciałbyś zmienić klub, czy pozostać jak na razie w BvB
- Bardzo lubię Borussię, mam tam dużo przyjaciół, więc na chwilę obecną pozostał bym, w tym klubie
- Chodzą pogłoski, że już niedługo będziesz brał ślub z Anią
- To jak na razie tylko plotki, na chwilę obecną nie myślimy o tym, ale może kiedyś
(........)
Robert oprowadził nas po swoim domu, pokazał pamiątki, puchary, medale, dał mi nawet koszulkę BvB z jego autografem.
Poprosiłam w czasie przerwy o autograf dla mojego młodszego braciszka, Robert bez żadnego wahania wziął flamaster i wyręczył podpis na swoim zdjęciu (.....)
Poprosiłam w czasie przerwy o autograf dla mojego młodszego braciszka, Robert bez żadnego wahania wziął flamaster i wyręczył podpis na swoim zdjęciu (.....)
Wywiad trwał długo, Asia była zaciekawiona tym co mówił Robert.
Pożegnali się i ona wraz z operatorami kamer wsiedli do samochodu i pojechali do redakcji.
Niedługo potem wywiad ukazał się w telewizji, wszyscy byli zachwyceni.
Szef powiedział, że już niedługo czeka ją następny wywiad. (.........)
_____________________________________________________
Mam nadzieję, że rozdział spodobał się, zrobiłam trochę dłuższy :)
Proszę o komentowanie, i wyrażenie swojej opinii, dzięki tym rzeczom chce mi się dalej dla Was pisać :)
Z góry dziękuję :) :*
Jeżeli chcecie dowiadywać się o kolejnych rozdziałach to polubcie tą stronkę : https://www.facebook.com/pages/Tak-jaram-si%C4%99-pi%C5%82karzami/231026177023076?ref=ts&fref=ts
Jeżeli chcecie dowiadywać się o kolejnych rozdziałach to polubcie tą stronkę : https://www.facebook.com/pages/Tak-jaram-si%C4%99-pi%C5%82karzami/231026177023076?ref=ts&fref=ts
