Ten blog, a w zasadzie opowiadania są w zupełności zmyślone. Wszystkie te historie są wymysłem, fantazją itd.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

środa, 30 stycznia 2013

Rozdział 2

Podróż nie trwała długo.
Wynajęły mieszkanie i poczuły się jak w domu.
Jej wykładowca dał jej pracę w firmie dziennikarskiej swojego brata.
Od dziś zaczęła swoją regularną pracę, na początku musiała zapoznać się ze wszystkim z całym tym światem, Dortmund był na to najlepszym rozwiązaniem.
Asia na początek swojej pracy dostała zadanie, aby przeprowadzić wywiad ze zwykłymi ludźmi, którzy mieszkają, w tym mieście.
To było stresująca, ale ona nie poddawała się, wierzyła w swoje siły.
Pierwszy wywiad poszedł jej genialnie, jej szef był zachwycony.
Umiała płynnie, delikatnie, a zarazem dociekliwie zadawać pytania i na każde dostawała odpowiedź.
Asia pracowała naprawdę solidnie i wytrwale.
Po tygodniu jej pracy przyszedł czas na coś trudniejszego.
Ze swoimi zdolnościami dziennikarskimi musiała iść na galę gwiazd, sportowców i przeprowadzić z danymi gwiazdami/wags wywiad.
Ubrała piękną czarną, krótką sukienkę, wysokie szpilki, umalowała się i poszła.
Gdy weszła do klubu czuła się jak u siebie, wszyscy zwracali na nią uwagę.
Przyszedł czas na pierwszy wywiad.
Na ,,pierwszy ogień'' poszła Anna Przybylska, rozmawiały, Aśce udało się wydobyć parę pikantnych szczegółów, pierwszy wywiad był naprawdę bardzo dobry.
Następny został przeprowadzony z narzeczoną Roberta Lewandowskiego Anną Stachurską.
Anna przyszła w objęciach Roberta.
Asia starał się nie zwracać zbytnio uwagi na Roberta, postanowiła skupić się teraz wyłącznie na Ani.
Robert spoglądał na Asię i uśmiechał się do niej, Aśka odwzajemniła uśmiech, ale nic poza tym.
Asia pytała się
- Aniu jak się czujesz razem z Robertem na tej gali
- Świetnie, jest tu naprawdę dużo znanych osób, znanych twarzy, jest naprawdę wspaniale
(.........)
Wywiad zaliczał się do udanych.
Chociaż ręce jej drżały, to i tak się nie poddała.
Była wyczerpana, a zarazem szczęśliwa, że udało jej się wykonać swoją pracę.
Redakcja była zachwycona.
Bardzo podobała jej się, ta praca i była z siebie dumna.
(.......)
_________________________________
Ja Wam się podobał ten rozdział ?
Mam nadzieję, że nie było źle, co prawda rozdział mi się średnio podoba, ale trzeba jakoś zacząć :)
A Wam jak się podoba, dodawajcie swoje opinie, dzięki nim chce mi się dalej pisać :)


12 komentarzy:

  1. Fajnie, fajnie xD Pisz dłuższe rozdziały i będzie świetnie :D
    Chętnie przeczytam kolejny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale ci idzie mówię najlepszy blog ! Świetny początek a gdy ty piszesz to tak miło sie czyta <3

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam to
    informuj mnie o kolejnych na moich bolgach
    http://kolllorowe.blogspot.com/
    http://malowaneserca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział!:)
    A co do długości rozdziałów,to wiem,że z czasem zaczniesz sama pisać jeszcze dłuższe..ja sama na początku pisałam bardzo krótkie,ale potem zaczęło mnie to wciągać..no i piszę dłuższe ;)
    Zapraszam :) ;
    http://opowiadania-rl9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę fajne, są opisy ale nie zanudzające- wręcz przeciwnie, zachęcają żeby czytać dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie, czekam na kolejny i zapraszam do siebie.
    www.opowiadanie-lewa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne ;) Tylko, że ściągnęłaś trochę ode mnie. Ale to nic. Udostępniłaś mój blog wtedy co Ci wysłałam link?
    http://rasberrymuffins.blogspot.com/ <-- o ten? To też opowiadanie o tym jak dziewczyna zakochała się w piłkarzu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada sie bardzo ciekawie
    zapraszam do mnie :
    http://aleksandraimarcostory.blogspot.com/2013/05/rozdzia-24.html
    Mile widziany komentarz
    Ps.jak możesz informuj mnie o nowych rozdziałach na moim blogu .Będe wdzięczna

    OdpowiedzUsuń